Tajemniczy Klient najszybciej jest kojarzony z branżą odzieżową. To właśnie tam wynik takiego audytu przekłada się na ostateczną pensję dla objętego badaniem pracownika.
Często pracownicy narzekają na wymysły pracodawców związane z nalotami tajemniczego Klienta. Często mają rację, gdyż takie audyty są tak sztuczne a wymagania wyssane z palca że szkoda je w ogóle organizować.
Tajemniczy Klient który leci swoim wzorcem i później zaznacza prawidłowe odpowiedzi jest trochę jak egzaminator na maturze. Trzeba dopasować się idealnie do wzorca odpowiedzi. A w handlu nie o to chodzi.
Badamy faktyczny potencjał sprzedaży. Owszem, jest ustalony z Tobą plan audytu jednak daje on ogrom przestrzeni dla Twojego sprzedawcy do wykazania się.
Dobrze wiemy, że po drugiej stronie jest człowiek. Dobrze wiemy że każdy dzień jest inny. Dobrze wiemy, że nawet godzina ma znaczenie. Po prostu działamy po ludzku. Dlatego tak bardzo sami sprzedawcy lubią takie badania. Dają im niesamowitą informację zwrotną, bez stresu czy konsekwencji.